Kup bilet online
Sprzedaż biletów prowadzona jest w Lombardach Amsterdam przy ul. Lwowskiej 6d i Placu Dworcowym 4 - całodobowo, w siedzibie klubu na Arenie Lublin - w dni robocze
w godz. 9:30-16:30 oraz we wtorek 24.04 w godz. 9:30-19:00, a także w kasach Areny Lublin - tylko w dniu meczu od godz. 10:00. Sprzedaż online na bilety.motorlublin.eu.
niedziela, 30 sierpnia 2015, 09:07

Roztopili Stal w końcówce!

Remigiusz Szywacz w walce o piłkę z zawodnikiem Stali Rzeszów (fot. Tomasz Lewtak)

Remigiusz Szywacz w walce o piłkę z zawodnikiem Stali Rzeszów (fot. Tomasz Lewtak)

Piłkarze Motoru odnieśli kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Cieszy fakt, że dzisiejsza wygrana w arcyważnym pojedynku ze Stalą Rzeszów umocniła pozycję Motoru jako lidera w rozgrywkach trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej. Ten pojedynek elektryzował fanów nie tylko obydwu drużyn, ale także pozostałe ekipy trzeciej ligi. Mecz na szczycie od początku zapowiadał się ciekawie i taki był do ostatniej minuty.

Spotkanie od początku rozpoczęło się pod dyktando gospodarzy. Mimo wielu akcji Motorowcom nie udało się przeprowadzić składnej akcji, która pozwoliłaby na umieszczenie futbolówki w siatce. Brak skupienia w zespole Motoru próbowali wykorzystać goście. Drużyna Stali nie potrafiła jednak pokonać świetnie spisującego się Krzysztofa Żukowskiego, mimo, że raz udało im się trafić do bramki. Sędzia liniowy bez wahania wskazał jednak chorągiewką pozycję spaloną i bramka Sebastiana Brockiego nie została uznana. Po chwili ofensywa Motoru próbowała zaskoczyć rywala, jednak piłka po strzale Kamila Stachyry zahaczyła o poprzeczkę i żółto-biało-niebiescy dalej byli bez przewagi bramkowej. Jeszcze przed przerwą zespół Stali mógł objąć prowadzenie, ale Piotr Prędota trafił w poprzeczkę.

W drugiej odsłonie meczu od pierwszych minut boisko starali się zdominować piłkarze Motoru. Stal została zdecydowanie zepchnięta do defensywy i próba kontr drużyny z Rzeszowa kończyła się w większości na niecelnych strzałach. Gdy blisko cztery tysiące fanów zgromadzonych na Arenie Lublin oczekując ostatniego gwizdka myślało, że pojedynek zakończy się podziałem punktów nastąpiło to czego chyba nikt się nie spodziewał. Po stałym fragmencie gry i zamieszaniu w polu bramkowym do piłki doskoczył Artur Gieraga i pokonał bezradnego Dawida Kaszuba. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie a podopieczni Dominika Nowaka utrzymali fotel lidera.

 

Motor Lublin – Stal Rzeszów 1:0 (0:0)
Gieraga 90′

 

Motor: Żukowski – Falisiewicz, Gieraga, Dykyy, Szywacz, Stachyra (89′ Prusinowski), Król, Tymosiak, Myśliwiecki (61′ Paluch), Wojczuk (61′ Wolski), Drozd (78′ Mroczek)

Stal: Kaszuba – Hus, Baran (81′ Szybko), Drelich, Suswam, Lisańczuk (86′ Szymański), Kanach, Szeliga, Maślany (79′ Szczoczarz), Brocki, Prędota

Żółte kartki: Szywacz (Motor) – Suswam, Maślany (Stal)

Sędzia: Mateusz Nowak (Stalowa Wola)

Widzów: 3877

Komentarze