wtorek, 8 września 2015, 19:05

Pokonać outsidera, by wrócić na lidera

IMG_0146Po nieudanej wyprawie do Sieniawy Motorowcy będą mogli szybko poprawić humory sobie i kibicom. W środę do Lublina zawita bowiem beniaminek i ligowy outsider – AMSPN Hetman Zamość.

Po siedmiu kolejkach Hetman z zerowym dorobkiem punktowym zamyka stawkę III ligi lubelsko-podkarpackiej. Kilka dni temu trzy punkty z Zamościa wywiozła Resovia po wysokim (0:4) i w pełni zasłużonym zwycięstwie. Biało-zielono-czerwoni w pierwszych trzech wyjazdowych meczach stracili łącznie 14 bramek, a we wszystkich dotychczasowych spotkaniach aż 28, co daje niechlubną średnią 4 straconych bramek na mecz. Gra na Arenie w świetle reflektorów z pewnością będzie dla rywala dodatkową motywacją, ale i tak zdecydowanym faworytem spotkania są Motorowcy i każdy inny scenariusz niż wysoka wygrana lubelskiego zespołu byłby wielką niespodzianką.

Zespół z Zamościa prowadzi obecnie duet trenerski Jan Złomańczuk-Andrzej Rycak. Co ciekawe, obaj w przeszłości pracowali w Motorze. Pierwszy z nich był szkoleniowcem żółto-biało-niebieskich w latach 1985-87, a drugi najpierw grał dla Motoru w latach 1993-94, a później razem z Bogusławem Baniakiem kierował grą Motoru z ławki trenerskiej. Ponadto, podstawowym obrońcą Hetmana jest obecnie Kacper Wróblewski, który jesienią 2013 roku bronił barw Motoru, a na Lubelszczyznę powrócił latem tego roku po nieudanym pobycie we Flocie Świnoujście.

Wygrana z Hetmanem być może pozwoli Motorowi powrócić na fotel lidera. Stanie się tak, jeśli wcześniej punkty zgubi grająca w Lubartowie Lublinianka, która jak dotąd nie zaznała goryczy porażki i jest „czarnym koniem” rozgrywek.

W środowym meczu Motoru z Hetmanem trudno spodziewać się tylu goli, co w poniedziałkowym spotkaniu reprezentacji Polski z Gibraltarem, ale bramek i sportowych emocji na najwyższym poziomie na pewno nie zabraknie. Ligowy pojedynek dodatkowo uświetnią sympatycy obu zespołów – do Lublina wybiera się bowiem spora grupa fanów z Zamościa, a żywiołowy doping lubelskich kibiców jest znany każdemu, kto chociaż raz odwiedził Arenę Lublin.

Rozjemcą spotkania będzie pan Paweł Smyk z Białej Podlaskiej. Pierwszy gwizdek o godz. 19.00.

Komentarze