Kup bilet online
Sprzedaż biletów oraz karnetów prowadzona jest w Lombardach Amsterdam przy ul. Lwowskiej 6d i Placu Dworcowym 4 - całodobowo, w siedzibie klubu na Arenie Lublin - codziennie w dni robocze w godz. 9:30-16:30 oraz w piątek 17.08 w godz. 9:30-19:00, a także w kasach Areny Lublin - tylko w dniu meczu od godz. 10:00. Sprzedaż online: bilety.motorlublin.eu.
sobota, 12 września 2015, 23:41

Rafał Król zapewnia zwycięstwo nad Wólczanką

Motor Lublin pokonał na wyjeździe zespół Wólczanki 1:0 (fot. Tomasz Lewtak)

Motor Lublin pokonał na wyjeździe zespół Wólczanki 1:0 (fot. Tomasz Lewtak)

Motor pokonał na wyjeździe Wólczankę po bramce Rafała Króla. „Królik” w pierwszej połowie nie wykorzystał rzutu karnego, ale w drugiej wykorzystał błąd obrońcy i strzałem zza pola karnego pokonał golkipera gospodarzy.

W pierwszej części spotkania gra toczyła się głównie w środku pola. Oba zespoły skupiły się na bronieniu dostępu do własnej bramki, chociaż nieznaczną przewagę w posiadaniu piłki mieli Motorowcy.

Po dwóch kwadransach rywalizacji odważniej zaatakowali miejscowi. Swoje okazje mieli m.in. Maciej Lech, Kamil Hul czy Marek Gwóźdź, ale w bramce bardzo pewnie spisywał się Krzysztof Żukowski. Gdyby nie znakomita postawa golkipera Motoru lublinianie musieliby gonić wynik. A tak nie dość, że zachowali czyste konto, to jeszcze przed przerwą stanęli przed szansą na objęcie prowadzenia. Faulowany w jedenastce gospodarzy był szarżujący prawym skrzydłem Kamil Stachyra. Do wykonania karnego podszedł etatowy wykonawca „jedenastek” Rafał Król. W ubiegłym sezonie „Królik” miał 100% skuteczność, jednak tym razem bramkarz Wólczanki zdołał wybić piłkę poza plac gry.

Trener Dominik Nowak w przerwie skorzystał z dwóch zmian: w miejsce Filipa Drozda na boisku zameldował się Piotr Piekarski, a Macieja Wojczuka zastąpił Marcin Michota. Nowi zawodnicy wnieśli sporo ożywienia na boisku, ale jako pierwsi doskonałą sytuację stworzyli sobie miejscowi. Kamil Hul zdecydował się na uderzenie z ostrego kąta, ale na szczęście dla Motorowców po jego uderzeniu piłka odbiła się od słupka i opuściła plac gry. Chwilę później skórę lubelskiej drużynie ponownie uratował Żukowski, który zdołał wybić zmierzającą do bramki piłkę bo bardzo niebezpiecznym uderzeniu jednego z piłkarzy Wólczanki.

Motor na sytuacje gospodarzy odpowiedział groźnym strzałem Kamila Stachyry i licznymi akcjami Marcina Michoty, który w drugiej połowie był jednym z najaktywniejszych na boisku. Czas do końcowego gwizdka upływał nieubłaganie, ale trener Motoru uspokajał swoich podopiecznych wierząc, że nadejdzie jeszcze okazja, która może dać upragnione prowadzenie.

I rzeczywiście, w 78. minucie Rafał Król wykorzystał błąd jednego z obrońców, który poślizgnął się przy próbie wybicia piłki. Defensor Wólczanki swoim zagraniem wystawił piłkę pomocnikowi Motoru, a ten bez wahania uderzył w kierunki bramki. Piłka skozłowała jeszcze przed interweniującym bramkarzem gospodarzy i wpadła do siatki tuż obok słupka.

Motor w ostatnich minutach zagrał bardzo mądrze i skutecznie odpierał ataki próbującej wyrównać Wólczanki. Lublinianie dowieźli jednobramkowe prowadzenie do końca i po meczu świętowali zwycięstwo z liczną grupą kibiców, która tego dnia wspierała lubelski zespół w Wólce Pełkińskiej. Żółto-biało-niebiescy jako pierwszy zespół w tym sezonie zdołał wywieźć z Wólki Pełkińskiej komplet punktów.

 

Wólczanka Wólka Pełkińska – Motor Lublin 0:1 (0:0)
Rafał Król 78′

 

Wólczanka: Furtak – Mateusz Podstolak (70′ A. Poprawa), R. Pydych (81′ Misiło), Oślizło, Flak, Kocur, Padiasek (63′ K. Pydych), Gwóźdź, B. Poprawa, Lech (57′ Pietluch), Hul

Motor: Żukowski – Falisiewicz, Gieraga, Dykyy, Szywacz, Stachyra (83′ Mroczek), Król, Tymosiak, Myśliwiecki (70′ Paluch), Wojczuk (46′ Michota), Drozd (46′ Piekarski)

Żółte kartki: Furtak, Pydych, K. Pydych (Wólczanka) – Żukowski, Mroczek (Motor)

Sędzia: Arkadiusz Łaszkiewicz (Zamość)

Widzów: 650

Komentarze