Kup bilet online
Sprzedaż biletów prowadzona jest w Lombardach Amsterdam przy ul. Lwowskiej 6d i Placu Dworcowym 4 - całodobowo, w siedzibie klubu na Arenie Lublin - w dni robocze
w godz. 9:30-16:30 oraz we wtorek 24.04 w godz. 9:30-19:00, a także w kasach Areny Lublin - tylko w dniu meczu od godz. 10:00. Sprzedaż online na bilety.motorlublin.eu.
sobota, 3 października 2015, 22:56

Drozd z Myśliwieckim uziemili Orła

Filip Drozd w akcji podczas meczu z Orłem Przeworsk (fot. Tomasz Lewtak)

Filip Drozd w akcji podczas meczu z Orłem Przeworsk (fot. Tomasz Lewtak)

Motor pokonał Orła Przeworsk po dwóch bramkach Filipa Drozda i dwóch trafieniach Pawła Myśliwieckiego.

Motor niemal od początku spotkania przeważał, ale goście mądrze się bronili i skutecznie rozbijali ataki żółto-biało-niebieskich. Do 33. minuty meczu, kiedy to fenomenalną akcją popisał się Filip Drozd. Napastnik Motoru otrzymał podanie od Macieja Wojczuka i mimo asysty obrońców zdołał obrócić się i oddać strzał na bramkę gości. Po jego uderzeniu piłka odbiła się jeszcze od słupka i zatrzepotała w siatce.

Więcej bramek w pierwszej odsłonie meczu już nie padło, ale piłkarze Orła mogli doprowadzić do wyrównania. Po niepotrzebnym dryblingu Krzysztofa Żukowskiego przed szansą na zdobycie gola stanął jeden z rywali, ale bramkarz Motoru zdołał w ostatniej chwili zatrzymać zmierzającego w kierunku pustej bramki przeciwnika. Sędzia spotkania był w tej sytuacji wyjątkowo łaskawy dla lubelskiego golkipera, bo mógł z czystym sumieniem odgwizdać przewinienie i ukarać zawodnika Motoru czerwoną kartką.

Od samego początku drugiej połowy lublinianie wyraźnie przyspieszyli i na efekty nie trzeba było długo czekać, bo już w 48. minucie było 2:0. Najpierw doskonałym zagraniem do wychodzącego na pozycję Damiana Falisiewicza popisał się Kamil Stachyra. „Fala” bez wahania dograł piłkę w pole bramkowe przyjezdnych, gdzie czekał już Filip Drozd, któremu nie pozostało nic innego jak dopełnić formalności i skierować piłkę do bramki.

Filip Drozd polował na hat-tricka, ale w 74. minucie opuścił boisko. W jego miejsce na placu gry zameldował się Paweł Myśliwiecki, który potrzebował niespełna trzech minut, by pokonać bramkarza gości. 25-letni napastnik dobrze odnalazł się w polu karnym rywali i po wrzutce z rzutu rożnego skierował piłkę główką do bramki Orła.

Nie było to jednak ostatnie zdanie Myśliwieckiego w tym spotkaniu. Na pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry po raz kolejny w tym spotkaniu prawym skrzydłem popędził Damian Falisiewicz i dograł płaską piłkę w pole karne zespołu z Przeworska. Jeden z obrońców interweniował jeszcze wślizgiem, ale do bezpańskiej piłki dopadł Myśliwiecki i strzałem z ostrego kąta skierował ją do pustej bramki ustalając tym samym wynik spotkania.

Podopieczni Dominika Nowaka wygrali wysoko i zasłużenie, a teraz czeka ich dwutygodniowa przerwa od rozgrywek ligowych. W następną sobotę w ramach obchodów jubileuszowych lublinianie zmierzą się z ekstraklasowym Śląskiem Wrocław.

 

Motor Lublin – Orzeł Przeworsk 4:0 (1:0)
Drozd 33′, 48′, Myśliwiecki 77′, 85′

 

Motor: Żukowski – Falisiewicz, Komor, Gieraga, Szywacz, Stachyra (80′ Paluch), Tymosiak, Piekarski, Prusinowski (62′ Mroczek), Drozd (75′ Myśliwiecki), Wojczuk (69′ Wolski)

Orzeł: Kurosz – Drożdżal, Kmuk, Korolski, Broda, Struś, Boratyn, Gawłowski, Czyrny (80′ Duży), Kołodziej, Piątek

Sędzia: Maciej Łamasz (Jarosław)

Widzów: 1972

Komentarze