Kup bilet online
Sprzedaż biletów i karnetów w siedzibie klubu na Arenie Lublin w dni robocze w godz. 10:00-16:00, całodobowo w Lombardach Amsterdam
przy ul. Lwowskiej 6d i Pl. Dworcowym 4 oraz na stronie internetowej bilety.motorlublin.eu
.
środa, 11 listopada 2015, 18:44

Chełmianka – Motor 1:4 (0:1)

Dwie bramki w dzisiejszym meczu strzelił Paweł Myśliwiecki (fot. Tomasz Lewtak / archiwum)

Dwie bramki w dzisiejszym meczu strzelił Paweł Myśliwiecki (fot. Tomasz Lewtak / archiwum)

Motorowcy pokonali w Chełmie Chełmiankę i przywieźli do Lublina trzy cenne punkty. Gospodarze tylko raz zdołali pokonać golkipera żółto-biało-niebieskich.

W pierwszych minutach meczu gra była wyrównana, ale więcej sytuacji stworzyli sobie gospodarze. Po jednej z nich powinni nawet zdobyć gola, ale skutecznie interweniował Krzysztof Żukowski i nadal utrzymywał się bezbramkowy remis.

Strzeleckie przełamanie nastąpiło w 24. minucie spotkania. Po wrzutce w pole karne Chełmianki piłkę zdołali wybić defensorzy gospodarzy, ale dopadł do niej Tomasz Tymosiak i z pierwszej piłki uderzył na bramkę rywala. Strzał pomocnika Motoru był na tyle mocny, że golkiper Chełmianki tylko spojrzał na przelatującą obok futbolówkę. Motor objął prowadzenie i spokojnie kontrolował przebieg gry chcąc utrzymać przewagę bramkową do przerwy.

Motor drugą połowę rozpoczął z większym animuszem, ale żółto-biało-niebieskim brakowało skuteczności w wykończeniu akcji. Do 62. minuty, kiedy to do siatki trafił Paweł Myśliwiecki. Remigiusz Szywacz odważnie wszedł w pole karne Chełmianki i doskonale dograł do napastnika Motoru, który musiał jedynie dopełnić formalności.

Chełmianka zdołała zdobyć gola kontaktowego w 78. minucie. Po rzucie rożnym jeden z Motorowców przedłużył zagranie w szesnastkę główką, a z okazji szybko skorzystał Mateusz Szczerbakow, który bez problemów wpakował piłkę do bramki Motoru.

Strzelona bramka ożywiła nadzieje w ekipie gospodarzy, którzy postawili wszystko na jedną kartę. Nie wykorzystali jednak swoich sytuacji, a w końcówce wykorzystał to Motor. Najpierw wychodzącego na czystą pozycję Kamila Stachyrę sfaulował Marek Grzywa za co otrzymał czerwoną kartkę osłabiając swój zespół. Przewagę liczebną lublinianie wykorzystali bardzo szybko. Już chwilę później na 3:1 podwyższył Marcin Michota, a kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry ze środka boiska wynik meczu ustalił Paweł Myśliwiecki, który po spotkaniu z Chełmianką ma w swoim dorobku już siedem goli.

Chełmianka Chełm – Motor Lublin 1:4 (0:1)
Mateusz Szczerbakow 78′ – Tomasz Tymosiak 24′, Paweł Myśliwiecki 62′, 90+2′, Marcin Michota 90+1′

Komentarze