środa, 24 lutego 2016, 15:06

Remis Motoru w sparingu z liderem II ligi – Stalą Mielec

Motor remisuje w sparingu ze Stalą Mielec 2:2 (fot. twitter.com/fksstalmielec)

Motor remisuje w sparingu ze Stalą Mielec 2:2 (fot. twitter.com/fksstalmielec)

W rozegranym dzisiaj w Mielcu meczu kontrolnym Motor zremisował z miejscową Stalą 2:2.

Pierwsza połowa meczu przebiegała pod dyktando gospodarzy. Stal stworzyła sobie kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki. Przewagę w pierwszej części meczu mielczanie udokumentowali w 30. minucie meczu, kiedy to po strzale zawodnika Stali piłka znalazła się w siatce bramki bronionej przez Pawła Sochę. Zawodnicy do szatni schodzili przy wyniku 1:0 dla gospodarzy, jednak prowadzenie Stali mogło być zdecydowanie wyższe.

Mimo, iż druga połowa rozpoczęła się od ataków mielczan, to w 51. minucie spotkania żółto-biało-niebiescy zdołali wyrównać stan meczu. Bramkę dla Motoru strzałem głową zdobył Rafał Król. Od tego momentu gra się wyrównała, a Motor zaczął śmielej atakować. Swoją dobrą postawę w drugiej części spotkania lublinianie udokumentowali w 68. minucie – gola dla Motoru strzelił Marcin Michota. Na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Motorowcy podwyższyli na 3:1, jednak jak się okazało chwilę poźniej, bramka padła ze spalonego. Cała sytuacja musiała zdekoncentrować żółto-biało-niebieskich, gdyż w kolejnej akcji gospodarze zdołali wyrównać strzelając drugą bramkę. Do końca spotkania wynik meczu się już nie zmienił i Motor Lublin zremisował z liderem II ligi 2:2.

 
24.02.2016, godz. 12:00, Mielec
Stal Mielec – Motor Lublin 2:2 (1:0)
Andreja Prokić 30′, Sebastian Łętocha 80′ – Rafał Król 51′, Marcin Michota 68′

Motor: Paweł Socha – Damian Falisiewicz (60′ Michał Kowalczyk), Artur Gieraga, Aleksander Komor, Maciej Prusinowski (60′ Ivan Dykyy) – Marcin Michota (70′ Krystian Mroczek), Piotr Piekarski (46′ Rafał Król), Jakub Bednara (46′ Szymon Kamiński), Krystian Mroczek (46′ Tomasz Tymosiak) – Filip Drozd (60′ Kamil Stachyra), Paweł Myśliwiecki (60′ Paweł Piątek).

Komentarze