Kup bilet online
Sprzedaż biletów i karnetów w siedzibie klubu na Arenie Lublin w dni robocze w godz. 10:00-16:00, całodobowo w Lombardach Amsterdam
przy ul. Lwowskiej 6d i Pl. Dworcowym 4 oraz na stronie internetowej bilety.motorlublin.eu
.
środa, 19 lipca 2017, 19:43

Kadra zamknięta. Poznajcie nowych Motorowców

Nowi zawodnicy Motoru Lublin (fot. Tomasz Lewtak)

Nowi zawodnicy Motoru Lublin (fot. Tomasz Lewtak)

Kadra Motoru Lublin została oficjalnie zamknięta. W przyszłym sezonie w żółto-biało-niebieskich barwach zagra siedmiu nowych zawodników. Ponadto do zespołu na stałe włączony został wychowanek naszej akademii, który we wtorek podpisał swój pierwszy w karierze profesjonalny kontrakt. Kto napsuł kiedyś krwi lubelskim kibicom? Kto grał z uczestnikiem Ligi Mistrzów? Poznajcie nowych Motorowców.

To udane okienko transferowe. Sztab szkoleniowy i prezes Leszek Bartnicki przemyślanymi ruchami solidnie wzmocnili każdą formację drużyny. Sześciu z siedmiu nowych zawodników trafiło do Motoru z klubów z wyższych lig. Zespół zasilili gracze z dużym doświadczeniem, ale i utalentowana młodzież, która od razu może walczyć o miejsce w pierwszej jedenastce.

 
Duet, który zna przepis na sukces

budzynski

nowak

W koszulkach Motoru w przyszłym sezonie zagra dwóch zawodników, którzy od lat stanowili o sile Wisły Puławy. Napastnik Konrad Nowak i środkowy obrońca Michał Budzyński w biało-niebieskich barwach wywalczyli dwa awanse: w 2011 roku do drugiej, a kilka lat później do I ligi. Teraz „bakcylem” sięgania po trofea spróbują zarazić nowych kolegów. – Smak awansu to słodki smak. Dobrze go znam, ale wiem, że w Lublinie będzie smakował jeszcze lepiej, bo jest tu rzesza czekających na to kibiców. Na sukces czeka całe miasto – mówi Nowak.

Budzyński z kolei podaje przepis na sukces. – Głównym składnikiem jest ciężka praca. Poza tym musimy dobrze wejść w sezon, wygrać na początku kilka meczów. Trzeba też pamiętać, żeby nie lekceważyć potencjalnie słabszych zespołów, bo z takimi najczęściej gubi się cenne punkty – wylicza „Budyń”.

 
Motor atrakcyjniejszy niż kluby z wyższych lig

szkatula

dziegielewski

Motor zabezpieczył również lewą flankę. Przemysław Szkatuła i Dawid Dzięgielewski to doświadczeni zawodnicy. Pierwszy ma na koncie 43 występy w pierwszej i 54 w II lidze. Drugi na zapleczu Ekstraklasy zagrał 62 razy, a szczebel niżej zaliczył 26 występów. Obaj Panowie zagrają w Motorze Lublin, choć mają za sobą udany sezon i mogli trafić do klubów z wyższych lig. – Dlaczego wybrałem Motor? Są tu dobre warunki do rozwoju, poza tym budowany jest ciekawy zespół. No i walczymy o awans – mówi „Dzięgiel”.

Poza tym nikt nie myśli tu tylko o II lidze. Ambicje są większe – dodaje „Szkati”, który w poprzednich rozgrywkach… pozbawił Motoru kilku cennych punktów. Przemek trafił do bramki naszej drużyny w przegranym 0:1 meczu z Karpatami Krosno w 14. kolejce. – Z perspektywy czasu… chyba wolałbym nie strzelić tego gola, bo może teraz grałbym w II lidze! – śmieje się zawodnik.

 
Kibicom już się przedstawił

korczakowski

Choć przyszedł do nas z czwartoligowego MKS-u Piaseczno, w sparingach z dobrej strony pokazywał się 18-letni Igor Korczakowski. Wystarczy popatrzeć na jego grę tylko chwilę, by zauważyć, że jego mocną stroną jest spokój. Środkowy pomocnik „kupił” już kibiców piękną bramką z Hetmanem Zamość (3:1). Czy przekona także trenera? – Motor Lublin to duży krok do przodu w mojej karierze. Będę ciężko pracował, by razem z zespołem osiągnąć wspólny cel, jakim jest awans do II ligi – mówił po podpisaniu kontraktu.

 
Szachtar Donieck? Pokonałem ich!

kozban

Jeden z nowych Motorowców jeszcze niedawno rywalizował z piłkarzami takimi jak Bernard, Darijo Srna czy Andriy Yarmolenko. Brzmi znajomo? Nic dziwnego, bo to piłkarze Szachtara Donieck i Dynama Kijów oraz reprezentanci – odpowiednio – Brazylii, Chorwacji i Ukrainy. Jako zawodnik Wołynia Łuck walczył z nimi nasz nowy napastnik, Dmytro Kozban. – Występom w ukraińskiej ekstraklasie towarzyszyły emocje nie do opisania. Szczególnie wtedy, gdy grałem na Stadionie Olimpijskim w Kijowie, który jest naszym stadionem narodowym lub kiedy pokonaliśmy u siebie 2:0 grający w Lidze Mistrzów Szachtar Donieck – opowiada Kozban.

 
Z Ekstraklasy do Motoru

otczenaszenko

„Dima” nie mówi jeszcze po polsku, ale obiecuje, że następnego wywiadu udzieli już w naszym języku. Rola tłumacza przypadła Leonidowi Otczenaszence, który jest najnowszym wzmocnieniem Motoru. 18-letni bramkarz urodził się w ukraińskim Łucku, jednak większość życia spędził w Polsce. Jest wychowankiem Motoru, ale ostatnio był zawodnikiem Korony Kielce, gdzie trenował z pierwszą drużyną. – Czy Motor bardzo różni się od klubów Ekstraklasy? Nie. Mamy piękny stadion, dobre boiska treningowe. Dba się tu o każdy szczegół. Nie w każdym klubie, nawet w najwyższej lidze, tak jest – przekonuje Leon.

 
Kolejny wychowanek w kadrze

tkaczuk

Nie zapominajmy o naszym utalentowanym wychowanku, Bartłomieju Tkaczuku, który we wtorek podpisał swój pierwszy w karierze, profesjonalny kontrakt. – Bardzo cieszę się, że mi się udało. Zagrałem w poprzednim sezonie dwa mecze, udało mi się pokazać i klub obdarzył mnie zaufaniem. Teraz ciężką pracą będę chciał się spłacić. Nie będzie łatwo, bo rywalizacja w drużynie jest bardzo duża – mówi „Tkaczi”.

Komentarze