Kup bilet online
Sprzedaż biletów prowadzona jest w Lombardach Amsterdam przy ul. Lwowskiej 6d i Placu Dworcowym 4 - całodobowo, w siedzibie klubu na Arenie Lublin - codziennie w dni robocze w godz. 9:30-16:30 oraz we wtorek 29.05 w godz. 9:30-18:30, a także w kasach Areny Lublin - tylko w dniu meczu od godz. 10:00. Sprzedaż online: bilety.motorlublin.eu.
środa, 25 kwietnia 2018, 21:44

Ze Spartakusem na piątkę z plusem!

Kapitan drużyny Konrad Nowak oraz trener Motoru Piotr Zasada (fot. Tomasz Lewtak)


W końcu nadeszło przełamanie strzeleckie piłkarzy Motoru Lublin. Żółto-biało-niebiescy w meczu 25. kolejki III ligi ograli na własnym terenie Spartakus Daleszyce aż 5:0 po znakomitym występie. Zespół po raz pierwszy zaprezentował się lubelskiej publiczności pod dowodzeniem nowego trenera, Piotra Zasady.

Już od pierwszych minut widać było, że tego dnia lublinianie pokażą dobry futbol. Zespół Motoru podszedł do meczu z pełnym zaangażowaniem. Nie minęło 20 minut, a Motorowcy mogli zdobyć już bramkę. Silne uderzenie Kamila Oziemczuka zatrzymało się jednak na nogach obrońców. Kilka chwil później defensorzy Spartakusa nie przeszkodzili w zdobyciu bramki Pawłowi Kaczmarkowi. „Kaczmar” wykończył mocnym uderzeniem w róg bramki bardzo ładną wymianę podań Motoru, a asystę urodziwym zgraniem zaliczył Oziemczuk.

Gol dodał drużynie Zasady animuszu. Motor coraz częściej „kąsał” zespół z Daleszyc, jednocześnie bardzo szczelnie grając w obronie. Spartakus pierwsze uderzenie oddał dopiero w 39. minucie. Goście w perspektywie całego spotkania zaledwie raz pogrozili gospodarzom palcem. Tuż po zmianie stron podanie Bartosza Sota wykończył Piotr Ostrowski. Piłka trafiła do siatki, jednak ten drugi zawodnik był na wyraźnym spalonym.

Druga połowa obrodziła w bramki dla żółto-biało-niebieskich. Najpierw w 54. minucie „szczupakiem” piłkę przekierował do siatki Kamil Oziemczuk. Po trafieniu na 2:0 Motor przypuścił zmasowany atak na Spartakus, który zaowocował kolejnymi bramkami. W 76. minucie dośrodkowanie wprowadzonego kilka minut wcześniej Przemysława Szkatuły z bliska wbił do bramki kolejny zmiennik, Dawid Dzięgielewski. Trzy minuty później było 4:0 za sprawą Konrada Nowaka, który wykorzystał sytuację „sam an sam” z bramkarzem.

Wynik ustalił dobrze dysponowany Szkatuła. Popularny „Szkati” popisał się bardzo ładnym strzałem z rzutu wolnego z granicy pola karnego. Stały fragment gry został podyktowany po faulu i czerwonej kartce dla Bartosza Gębury. Obrońca Spartakusa musiał ratować sytuację, gdy Dmytro Kozban wychodzi do doskonałego podania Kamila Kumocha. Utalentowany, 17-letni zawodnik drużyny U-19 Motoru zadebiutował dziś w seniorskiej ekipie żółto-biało-niebieskich.

 
III liga – 25. kolejka | 25.04.2018, godz. 19:00, Arena Lublin
Motor Lublin – Spartakus Daleszyce 5:0 (1:0)
Kaczmarek 23′, Oziemczuk 54′, Dzięgielewski 76′, Nowak 79′, Szkatuła 90’+3
 

Motor: Socha – Michota, Tadrowski, Gieraga, Słotwiński – Majkowski (64′ Dzięgielewski), Kamiński (85′ Kumoch), Burkhardt (46′ Tymosiak), Oziemczuk (68′ Szkatuła), Kaczmarek – Nowak (80′ Kozban)

Spartakus: Pietras – Krzeszowski, Gębura, Cedro (64′ Bednarski), Zawadzki – Ostrowski (77′ D. Wołowiec), Skrzypek (77′ Kaleta), Jeziorski, Paprocki, Wychowaniec (74′ W. Wołowiec) – Sot (74′ Maciejski).

W 93. minucie meczu czerwoną kartką ukarany został zawodnik Spartakusa, Bartosz Gębura (za faul).

Sędziował: Mateusz Czerwień (Kraków)

Widzów: 2185

 
W następnym meczu ligowym Motor zmierzy się na wyjeździe z MKS-em Trzebinia (sobota, 28 kwietnia, godz. 16:00).

Komentarze