Kup bilet online
Sprzedaż biletów prowadzona jest w Lombardach Amsterdam przy ul. Lwowskiej 6d i Placu Dworcowym 4 - całodobowo, w siedzibie klubu na Arenie Lublin - codziennie w dni robocze w godz. 9:30-16:30 oraz we wtorek 29.05 w godz. 9:30-18:30, a także w kasach Areny Lublin - tylko w dniu meczu od godz. 10:00. Sprzedaż online: bilety.motorlublin.eu.
piątek, 11 maja 2018, 20:06

Zadecydowały błędy w obronie. Motor przegrywa z Wiślanami


W meczu 28. kolejki III ligi Motor Lublin przegrywa na wyjeździe z Wiślanami Jaśkowice 3:4. Mecz rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem z powodu ulewnych deszczów, które przeszły przez Małopolskę.

Jeszcze po godzinie 17 w Skawinie, gdzie domowe mecze rozgrywają Wiślanie, warunki atmosferyczne nie pozwalały na rozegranie zawodów. Boisko było kompletnie zalane. Gdy deszcz nieco ustał, gospodarze zaczęli walkę o doprowadzenie murawy do stanu używalności. Ostatecznie Wiślanom udało się osuszyć płytę, a sędzia zezwolił na rozpoczęcie spotkania z godzinnym opóźnieniem (pierwotnie mecz miał odbyć się o godz. 17).

Długa podróż wyraźnie dała się we znaki zawodnikom Motoru, którzy wyszli na spotkanie bardzo ospale. Już po kilku minutach gry miejscowi mogli cieszyć się z pierwszej bramki. Błąd i złe ustawienie linii defensywy lublinian wykorzystał Mateusz Krasucki, który po podaniu kolegi wstrzelił piłkę do niemal pustej bramki.

„Zimny prysznic” dobrze zrobił Motorowcom. Zespół Piotra Zasady doszedł do głosu i zaczął prowadzić grę. Efekt bramkowy przyszedł w 27. minucie, gdy po ładnej akcji piłkę „sklepał” pod nogi Pawła Kaczmarka Kamil Oziemczuk, a „Kaczmar” płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce.

To co działo się w dalszej części pierwszej połowy to już istny roller coaster. Najpierw w 31. minucie Mateusz Krasucki zdobył swojego drugiego gola, gdy nieupilnowany przymierzył zza pola karnego i od słupka trafił do bramki. Kilka minut później przebojowy Marcin Michota wymanewrował kilku obrońców w polu karnym i wyłożył piłkę Konradowi Nowakowi, który wyrównał wynik spotkania.

Motor jednak bardzo szybko stracił kolejnego gola. Już po kilkudziesięciu sekundach fatalny błąd indywidualny popełnił Patryk Słotwiński, który dał się „zakręcić” w polu karnym Konradowi Kuliszewskiemu, a ten spokojnie kopnął piłkę przy długim słupku bramki Pawła Sochy. Wynik do przerwy – 2:3, jednak gra Motoru w ofensywie napawała raczej optymizmem.

Niestety w drugiej części żółto-biało-niebiescy prezentowali się już zdecydowanie gorzej. Wiślanie zamknęli się na własnej połowie i szukali kontr po akcjach wysoko ustawionych gości. Motor miał wiele dogodnych sytuacji do „użądlenia” miejscowych, jednak to Wiślanie jako pierwsi w tej części skierowali piłkę do siatki. Na 4:2 trafił Maciej Bębenek, który wykorzystał podanie kolegi w „młynie” pola karnego Motoru.

Gracze z Lublina nadal walczyli i udało im się nawiązać kontakt z Wiślanami. Artur Gieraga przedłużył głową długie dośrodkowanie z głębi pola, a do futbolówki dopadł Dmytro Kozban, przelobował bramkarza i było już tylko 3:4.

Nasza drużyna miała jeszcze kilka sytuacji do wyrównania. Ostatnie minuty spotkania to była istna „obrona Częstochowy”. Niestety gospodarze całym zespołem bronili się w swoim polu karnym i większość uderzeń Motorowców zatrzymywało się na ich nogach. Brakowało również trochę szczęścia – jak wtedy, kiedy Dawid Dzięgielewski kilka metrów przed bramką minął obrońcę, uderzył, ale przeniósł piłkę nad bramką.

Niestety wynik już się nie zmienił, a Wiślanie Jaśkowice przerwali serię czterech zwycięstw Motoru.

 
III liga – 28. kolejka | 11.05.2018, godz. 18:00, Skawina
Wiślanie Jaśkowice – Motor Lublin 4:3 (3:2)
Mateusz Krasucki 7′, 31′, Konrad Kuliszewski 39′, Maciej Bębenek 65′ – Paweł Kaczmarek 27′, Konrad Nowak 38′, Dmytro Kozban 81′
 

Motor: Socha – Michota, Tadrowski, Gieraga, Słotwiński (56′ Majkowski) – Buczek (56′ Kamiński), Burkhardt (72′ Tymosiak), Kaczmarek, Oziemczuk (46′ Dzięgielewski), Szkatuła – Nowak (56′ Kozban).

Żółte kartki dla Motoru: Majkowski, Kamiński, Tadrowski, Tymosiak.

 
W najbliższą środę (16 maja, godz. 17:00) żółto-biało-niebiescy zagrają na wyjeździe z Podlasiem Biała Podlaska.

Komentarze