piątek, 5 kwietnia 2019, 14:51

Motor jedzie do Piszczaca na mecz z Podlasiem Biała Podlaska

W rundzie jesiennej żółto-biało-niebiescy pokonali na Arenie Lublin zespół Podlasia 3:1 (fot. Tomasz Lewtak / archiwum)

Przed nami 22. kolejka III ligi gr. IV, w ramach której Motor Lublin zmierzy się na wyjeździe z Podlasiem Biała Podlaska.

Sobotnie spotkanie z Podlasiem rozegrane zostanie na stadionie w Piszczacu, gdzie podopieczni trenera Przemysława Sałańskiego rozgrywają swoje domowe spotkania w obecnym sezonie. Powodem takiego stanu rzeczy jest trwająca przebudowa stadionu w Białej Podlaskiej.

Rundę wiosenną bialszczanie rozpoczęli od dwóch zwycięstw – 3:1 z Czarnymi Połaniec (dom) i 2:0 z Hutnikiem Kraków (wyjazd). W trzecim meczu Podlasie podzieliło się u siebie punktami z Sokołem Sieniawa (0:0). Na koncie piłkarzy z Białej Podlaskiej jest również wyjazdowa porażka ze Stalą Kraśnik 1:3. Aktualnie po czterech wiosennych meczach zespół Podlasia znajduje się tuż nad strefą spadkową (15. miejsce) z dorobkiem 20 punktów (bilans meczów: 5 zwycięstw, 5 remisów, 11 porażek).

Rozgrywanie domowych meczów poza własnym stadionem nie służy bialszczanom. W obecnym sezonie wygrali oni tylko jeden mecz w roli gospodarza (zwycięstwo 3:1 z Czarnymi Połaniec) i strzelili tylko 8 goli. Są to najgorsze wyniki spośród wszystkich drużyn III ligi gr. IV. Warto jednak zauważyć, że na wyjazdach piłkarze Podlasia radzą sobie zdecydowanie lepiej, bowiem „w gościach” wygrali już 4 mecze – tyle samo co liderująca w tabeli Stal Rzeszów.

W drużynie Podlasia Biała Podlaska występuje kilku zawodników, którzy mają na swoim koncie występy w żółto-biało-niebieskich barwach. Są to Mateusz Chyła, Olaf Martynek, Maciej Zagórski czy wypożyczony do Podlasia z Motoru Bartłomiej Tkaczuk. – Nastroje w zespole są na pewno bojowe. Rundę wiosenną zaczęliśmy bardzo dobrze, bo od dwóch zwycięstw, w tym 2:0 z Hutnikiem Kraków na wyjeździe. Ostatnio przegraliśmy (1:3 ze Stalą Kraśnik przyp. red.), ale chcemy wrócić na zwycięską ścieżkę. Potrzebujemy punktów, więc na Motor wyjdziemy gotowi. Wiemy że możemy wygrać. Wierzymy w siebie i w to co robimy – mówi przed meczem z żółto-biało-niebieskimi „Tkaczi”.

Jesienne spotkanie Motoru z Podlasiem Biała Podlaska, które rozegrane zostało w sierpniu na Arenie Lublin, zakończyło się zwycięstwem żółto-biało-niebieskich 3:1. Celnymi trafieniami popisali się wówczas Grzegorz Bonin, Tomasz Brzyski oraz Michał Paluch. Jedyną bramkę dla drużyny Podlasia zdobył Jarosław Kosieradzki.

Motor Lublin, który obecnie zajmuje 3. miejsce w tabeli, w wiosennych meczach ligowych nie stracił ani jednego punktu. Mecz wyjazdowy oraz trzy spotkania na Arenie Lublin przyniosły podopiecznym trenera Roberta Góralczyka komplet 12 punktów.

W miniony weekend piłkarze Motoru potwierdzili dobrą formę, odnosząc zwycięstwo 3:1 z drużyną Spartakusa Daleszyce. Autorem wszystkich trzech bramek, które zapewniły żółto-biało-niebieskim zwycięstwo był lewy obrońca – Kamil Pajnowski. Warto przypomnieć, że trafienia w spotkaniu z daleszanami były dla 21-letniego zawodnika debiutanckimi golami w barwach Motoru.

Sobotni mecz z Podlasiem Biała Podlaska rozpocznie się punktualnie o godzinie 14:00. Spotkanie rozegrane zostanie na stadionie w Piszczacu. Kibice Motoru Lublin wierzą, że bardzo dobra passa meczów bez porażki zostanie podtrzymana.


Akademia Piłkarska Motor Lublin - razem budujemy przyszłość
Komentarze