niedziela, 14 czerwca 2020, 13:30

Adrian Olszewski: Liczy się wynik drużyny

Adrian Olszewski podczas środowego sparingu z Unią Tarnów (fot. Tomasz Lewtak / archiwum)

– Potrzebowaliśmy czasu na to, aby dotrzeć się i aby na boisku pomiędzy nami widoczna była chemia. Z meczu na mecz graliśmy coraz lepiej i coraz skuteczniej – podsumowuje sezon 2019/2020 bramkarz Motoru Lublin, Adrian Olszewski.

Co więcej, o sezonie, który przeszedł już do historii, powiedział Adrian Olszewski? – Sezon zakończony awansem do II ligi należy ocenić bardzo dobrze. Oczywiście były wzloty i upadki. Początek mieliśmy trudny, bo poniekąd pojawiła się nowa drużyna, która była budowana na nowo. Potrzebowaliśmy czasu na to, aby dotrzeć się i aby na boisku pomiędzy nami widoczna była chemia. Z meczu na mecz graliśmy jednak coraz lepiej, coraz skuteczniej i zaczęliśmy wygrywać. Traciliśmy coraz mniej bramek, a do tego wykorzystywaliśmy sytuacje, które kreowaliśmy w przodzie.

Golkiper Motoru Lublin zakończył miniony sezon (przy 15 występach) z sześcioma czystymi kontami bramkowymi (pięcioma w rozgrywkach ligowych i jednym pucharowym). – Myślę, że tylko sześć czystych kont, ponieważ sam po sobie spodziewałem się więcej. Patrząc całościowo na ligę, uważam, że nasi rywale nie tworzyli sobie zbyt wielu sytuacji, były to raczej pojedyncze akcje, jednak po nich padały te gole. W porównaniu do poprzedniego sezonu to moja skuteczność tym razem była niższa, ale liczy się wynik drużyny – zaznacza zawodnik Motoru.

Teraz przed żółto-biało-niebieskimi ponad trzytygodniowa przerwa przed wznowieniem przygotowań do sezonu 2020/2021. – Ten czas wykorzystam na odpoczynek, spacery i spotkania z rodziną. Muszę się zresetować i naładować baterie, aby w lipcu wrócić głodny gry – kończy Olszewski.


Komentarze