środa, 7 października 2020, 16:54

Michał Król: Czeka nas wymagające starcie

Porozmawialiśmy z obrońcą naszego zespołu, Michałem Królem. 20-letni zawodnik spędził poprzedni sezon w barwach Wigier Suwałki, z którymi Motor zagra w najbliższy weekend.

Jak wspominasz swój pobyt w zespole biało-niebieskich?
Jak najbardziej pozytywnie. Mimo tego, że spadliśmy z I ligi, to zebrałem cenne doświadczenie, które teraz procentuje. Myślę, że bardzo się tam rozwinąłem.

Czy zespół mocno się zmienił, odkąd przeszedłeś do Motoru?
Przede wszystkim Wigry trochę się wzmocniły i to nie tylko „na papierze”. To wszystko widać po tym, co prezentują na boisku. Bardzo istotna w tym przypadku jest też zmiana trenera. Jeśli chodzi o personalia, to były pewne przetasowania, ale większość składu z poprzedniego sezonu została w klubie.  Po wynikach można wnioskować, że w obecnej drużynie wszystko funkcjonuje tak, jak powinno.

Czego można spodziewać się po piłkarzach z Suwałk w sobotnim spotkaniu?
Jestem pewny, że będą zaciekle walczyć na murawie. Zazwyczaj grają w ustawieniu 3-4-3 lub 3-5-2. To są dość specyficzne formacje. Trener z pewnością ma pomysł na ten zespół i to jest zauważalne. Dość powiedzieć, że do tej pory wygrali pięć z sześciu spotkań w lidze.

Z jakim nastawieniem jedziecie na konfrontację w województwie podlaskim?
Czeka nas wymagające starcie. Zespół z Suwałk przegrał tylko raz w tych rozgrywkach. W ostatniej kolejce pauzowali, więc na pewno będą mieli więcej piłkarskiej „świeżości”. To będzie po prostu trudny mecz.

Jak nastawiasz się do tego meczu jako były zawodnik Wigier?
Na boisku nie ma miejsca na sentymenty. Cieszę się, że będę mógł spotkać się z przyjaciółmi, z którymi przez rok grałem w jednym zespole. W Suwałkach poznałem wielu wspaniałych ludzi, więc dobrze będzie tam wrócić. Mimo tego wierzę, że w sobotę to Motor okaże się lepszy i razem z drużyną będziemy mogli cieszyć się z drugiej wygranej w sezonie.


Komentarze