Aktualności

M. Firlej: Czeka nas fajny sprawdzian

21/09/2021

Rozmawiamy z naszym napastnikiem, Maciejem Firlejem. W obecnym sezonie 24-letni zawodnik zdobył dla Motoru trzy bramki w eWinner II lidze.

Jak dotąd zagrałeś w każdym z dziewięciu spotkań trwających rozgrywek ligowych, ale zawsze wchodziłeś z ławki rezerwowych w drugich połowach. Pomimo niewielkiej ilości minut spędzonych na boisku, chyba możesz być zadowolony ze swojego dorobku strzeleckiego?
Tak. Myślę, że moja średnia bramek w stosunku do czasu gry jest dobra. Wiadomo, że chciałoby się przebywać na murawie dłużej, ale zdaję sobie sprawę, jak wygląda sytuacja w zespole. "Fidziu" wykręca świetne liczby i to logiczne, że jest aktualnie pierwszym wyborem. Ja staram się dawać drużynie maksimum swoich możliwości, wchodząc z ławki rezerwowych, by pokazywać sztabowi szkoleniowemu, że też walczę o miejsce w składzie.

Liczby wskazują na to, że dobrze odnajdujesz się jako "joker", ale czy pogodziłeś się z taką rolą?
Nie do końca. Mam ambicje i jak każdy zawodnik chciałbym grać od pierwszej minuty. Natomiast jeśli wchodzę z ławki, to robię wszystko, by wypadać na boisku jak najlepiej. Wiadomo, że liczę na wywalczenie miejsca w pierwszym składzie i będę dążył do tego, by tak się stało.

Wchodząc z ławki, trafiałeś jak dotąd na różne boiskowe pozycje. Na której z nich się najlepiej czujesz?
Najlepiej czuje się na środku ataku, ale trener wystawiał mnie również jako "dziesiątkę", za plecami napastnika. Zdarzało mi się też grywać na skrzydle. Najważniejsze jest to, że mogę pomagać drużynie.

Czujecie już w zespole, że złapaliście odpowiednią formę? Ostatnie wyniki na to wskazują.
Zwycięstwa mogą cieszyć. Jeśli chodzi o grę, to na pewno jest w niej jeszcze trochę niedociągnięć. Ważne, że jako cała drużyna poprawiliśmy się w defensywie i nie tracimy bramek. Ze strzelaniem goli od początku sezonu było u nas raczej w porządku, ale w obronie wyglądaliśmy gorzej. Widać, że w tym aspekcie poczyniliśmy postęp i mamy nadzieję to kontynuować.

W ostatnim meczu z Garbarnią wygraliście 3:0, ale wydaje się, że w drużynie nadal są rezerwy i jeszcze sporo potencjału do pokazania...
Zgadza się. Mamy w meczach takie momenty, że oddajemy przeciwnikowi pole gry, przez co on stwarza sobie sytuacje bramkowe. Dążymy do tego, by przez większość meczu dominować, utrzymywać się przy piłce i nie dopuszczać do takich wydarzeń.

Jakiego spotkania spodziewasz się w środę z Podbeskidziem Bielsko-Biała?
Z tego, co widzieliśmy, to "Górale" z każdym rywalem starają się grać piłką i utrzymywać przy niej możliwie jak najdłużej. Pewnie będą próbowali tego dokonać również na Arenie Lublin, natomiast od nas zależy, czy im na to pozwolimy. Na pewno Podbeskidzie to zespół, który dobrze czuje się w ataku pozycyjnym i ich najmocniejszą bronią jest spychanie przeciwnika do defensywy. Ekipa z Bielska-Białej ma w składzie zawodników z ekstraklasową przeszłością, takich jak Kamil Biliński czy Michał Janota. To piłkarze gwarantujący określoną jakość. Trzeba jednak pamiętać, że Podbeskidzie w poprzednim sezonie spadło z PKO Ekstraklasy i w składzie doszło tam do wielu zmian, więc z pewnością cały czas się "docierają". 

Trener Saganowski powiedział ostatnio, że nadchodzący pucharowy mecz będzie dla zespołu odskocznią od ligi. Lubisz się sprawdzać na tle wyżej notowanych rywali?
Na pewno czeka nas fajny sprawdzian. W takich spotkaniach czuje się dodatkową motywację, by dobrze wypaść w starciu z przeciwnikiem z wyższej ligi. Myślę, że to może być szansa dla kilku zawodników, którzy do tej pory grali mniej, by udowodnić, że zasługują na wyjściowy skład. Przed nami ciekawy mecz i zapraszam na niego wszystkich kibiców.

Jak w przeszłości wyglądały twoje przygody z Pucharem Polski?
Jak dotąd były one raczej krótkie, więc mam nadzieję, że w Motorze to się zmieni. Pamiętam, że w sezonie 2019/20, gdy byłem zawodnikiem Pogoni Siedlce, wyeliminowaliśmy w Pucharze pierwszoligowe wówczas Podbeskidzie, więc fajnie byłoby to powtórzyć w najbliższą środę w nowych barwach.

Wróć do aktualności

Rozgrywki

Sponsorzy

Partner strategiczny


Sponsorzy główni


Partnerzy główni


Partnerzy techniczni


Sponsorzy akademii


Partnerzy akademii